Warunkowe
umorzenie postępowania karnego uregulowane zostało w art. 66
Kodeksu Karnego. Określone zostało jako szczególny środek
odpowiedzialności karnej, który zakłada poddanie sprawcy
przestępstwa próbie. Oznacza to, że warunkowo można umorzyć
postępowanie karne, w przypadku stwierdzenia, iż sprawdza popełnił
przestępstwo - sąd w takiej sytuacji nie skazuje sprawcy jednak
nakłada na niego obowiązki, które jest on zobowiązany spełnić.
Omawiane umorzenie jest rodzajem swoistej szansy jaką daje państwo
sprawcy.
Istotnym
bonusem w takiej sytuacji jest tzw. „czysta karta” - osoba
przeciwko, której warunkowo umorzono postępowanie karne pozostaje
niekarana i może otrzymać zaświadczenie o swojej niekaralności.
Co prawda w stosunku do takiej osoby w Krajowym Rejestrze Karnym
zostaje dokonana adnotacja dotycząca jej warunkowego umorzenia
postanowienia jednak warto zaznaczyć ze nie jest to jednoznaczne z
wpisem o skazaniu tej osoby.
W
celu stwierdzenia warunkowego umorzenia postępowania karnego jest
spełnienie i wykazanie spełnienia się następujących przesłanek:
-
dane przestępstwo nie jest zagrożone karą wyższą niż 5 lat
pozbawienia wolności;
-
wina sprawcy i społeczna szkodliwość czynu nie są znaczne;
-
okoliczności popełnienia czynu nie budzą wątpliwości;
-
sprawca nie był wcześniej karany za przestępstwo umyślne;
-
właściwości i warunki osobiste sprawcy oraz jego postawa i
dotychczasowy sposób życia uzasadniają przekonanie, że będzie
przestrzegał porządku prawnego w przyszłości - w szczególności
nie popełni już przestępstwa.
Tak
jak zostało już wspomniane wcześniej warunkowe umorzenie
postępowania karnego wiąże się z zobowiązaniem oskarżonego do
wskazanych obowiązków, którymi często jest naprawienie
wyrządzonej szkody. Innymi fakultatywnymi obowiązkami może być
zobowiązanie oskarżonego do: przeproszenia poszkodowanego,
wykonania świadczeń alimentacyjnych, zakaz prowadzenia pojazdów na
określony czas bądź świadczenie pieniężne.
Warunkowe
umorzenie postępowania karnego z pewnością daje możliwość
resocjalizacji sprawcy.
poniedziałek, 1 sierpnia 2016
Różnica pomiędzy wnioskiem o zawieszenie postępowania egzekucyjnego a wnioskiem o umorzenie postępowania
Niestety
bardzo często wiele firm spotyka się z nierzetelnymi kontrahentami,
wobec których nie można wyegzekwować zapłaty, choćby częściowej
czy deklaracji spłaty przynajmniej części należnych środków.
Ostatecznym krokiem postępowania w celu osiągnięcia swojej
należności jest wszczęcie postępowania egzekucyjnego.
Na
postępowanie egzekucyjne składają się wszelkie prawne
normy, których celem jest przymusowe wypełnienie przez osobę
zadłużoną praw i obowiązków, do których zobowiązała się np.
poprzez podpisanie z wierzycielem stosownej umowy. Wszczęcie
egzekucji może nastąpić
z urzędu i na wniosek wierzyciela lub
prokuratora.
W
toku postępowania może dojść do zawieszenia postępowania lub
całkowitego jego umorzenia. Warto poznać zasadnicze różnice
pomiędzy tymi czynnościami.
W
pierwszej kolejności omówmy zawieszenie postępowania
egzekucyjnego, gdzie już sama nazwa wskazuje, że jest to czasowe
wstrzymanie egzekucji. Warto podkreślić, że jest to jedynie
czasowe rozwiązanie ponieważ
zazwyczaj
po ustaniu przeszkód, które były przyczyną zawieszenia zostaje
ono wznowione na tym samym etapie, na którym je zakończono.
Natomiast
całkowite umorzenie postępowania egzekucyjnego
to po prostu zakończenie postępowania bez zwrotu należności lub
jej części wierzycielowi. Jest ono jednak możliwe jedynie z mocy
prawa, lub na mocy postanowienia organu egzekucyjnego.
Podsumowując
wcześniejsze zagadnienie różnicy pomiędzy zawieszeniem a
całkowitym umorzeniem postępowania egzekucyjnego, chcemy
podkreślić, że podstawowa
różnica
pomiędzy złożeniem wniosku w przypadku umorzenia oraz zawieszenia
leży w osobie lub podmiocie, który ten wniosek składa. Umorzenie
na wniosek jest możliwe tylko ze strony wierzyciela (lub
automatycznie wtedy, kiedy dłużnik nie dysponuje żadnym
majątkiem).
piątek, 29 lipca 2016
Wypadek komunikacyjny jako przestępstwo
Każdy
z nas jest uczestnikiem ruchu drogowego, a spowodowanie
wypadku komunikacyjnego to jedno z nielicznych przestępstw, którego
można dopuścić się nieumyślnie. Przestępstwo
spowodowania wypadku w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, jest
przestępstwem powszechnym i często stanowiącym przedmiot oceny
Sądu karnego.
Nawet
nieumyślne naruszenie zasad bezpieczeństwa
w ruchu drogowym, powoduje dotkliwe konsekwencje,
za które oczywiście jest określona kara. Większość
zdarzeń drogowych polegających na drobnych stłuczkach w
których nie ma ofiar,
stanowi jedynie wykroczenie
i
kończy się mandatem karnym bądź wyrokiem nakazowym. Jeżeli
jednak w wyniku zdarzenia, inna osoba doznała naruszenia czynności
ciała lub rozstroju zdrowia przez czas trwający dłużej niż 7
dni, taki czyn stanowi już przestępstwo.
Za
przestępstwo spowodowania wypadku drogowego grozi kara do 3 lat
pozbawienia wolności. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć
człowieka lub ciężkie obrażenia ciała, wtedy sprawcy grozi kara
od 6 miesięcy do nawet 8 lat pozbawienia wolności. Natomiast
jeśli mamy do czynienia z nietrzeźwym
kierowcą, który spowodował wypadek ze skutkiem śmiertelnym lub
ciężkimi obrażeniami ciała - grozi nawet do 12 lat pozbawienia
wolności.
W
przypadku skazania za przestępstwo spowodowania wypadku drogowego
sąd może orzec zakaz prowadzenia pojazdów na okres od roku do lat
dziesięciu. W przypadku gdy sprawca był nietrzeźwy sąd orzeka
taki zakaz obligatoryjnie. Jeżeli następstwem wypadku spowodowanego
przez nietrzeźwego kierowcę jest śmierć lub ciężki uszczerbek
na zdrowiu innej osoby, zakaz taki może być orzeczony na zawsze.
czwartek, 16 czerwca 2016
Lokatorzy będą mieszkać spokojniej!
Od
kilku lat często słyszy się o krzywdzącej wobec lokatorów
działalności tzw. „czyścicieli kamienic”. Składające się na
to psychiczne nękanie lokatorów przez prawnych właścicieli
kamienic w wielu polskich miastach jeszcze do niedawna
było niemal bezkarne. Niestety właściciele nieruchomości często
stosują w
swoim okrucieństwie
nieetyczne działania.
Chcąc
uzyskać
władze
i przewagę
nad mieszkaniami utrudniają oni
lokatorom korzystanie z zajmowanych mieszkań. Sposobem na to
najczęściej jest
wyłączanie prądu lub ogrzewania, odcinanie dostępu do wody,
dewastowanie budynku, zanieczyszczania oraz niszczenia jego części
wspólnych np. poprzez usuwanie drzwi i okien, przeprowadzanie
długotrwałych i niepotrzebnych remontów oraz zamykanie pomieszczeń
na kłódkę.
Dzięki
nowelizacji
Kodeksu
Karnego
od
7 stycznia 2016 r. za utrudnianie korzystania z lokalu grozi kara
nawet do 3 lat. Wprowadzono
karę
za nowy typ przestępstwa - stosowanie wobec kogoś innej przemocy
niż bezpośrednia w sposób uporczywy lub "istotnie
utrudniający innej osobie korzystanie z zajmowanego lokalu
mieszkalnego". Będzie za to groziło tak
jak wspomnieliśmy już wcześniej do
trzech lat więzienia. Takie przestępstwo ścigane będzie na
wniosek pokrzywdzonego. Ustawodawca ma na myśli zwiększenie dzięki
temu ochrony lokatorów nękanych przez osoby chcące przejąć ich
mieszkania.
Od
tej pory wszelkie przejawy nękania lokatorów stanowią
występek ścigany na wniosek pokrzywdzonego.
Wprowadzona
zmiana tego przepisu znacznie ułatwi pociąganie „czyścicieli
kamienic” do odpowiedzialności karnej.
Odpowiedzialność karna za samowolę budowlaną
Rozpoczynając
prace
budowlane
bez uprzedniego dokonania zgłoszenia lub pozwolenia na budowę w
większości przypadków może
skutkować to
wszczęciem
postępowania legalizacyjnego.
Można
zdawać
sobie sprawę, że wynikiem takiego postępowania będzie
nałożenie obowiązku
opłaty legalizacyjnej, a
nawet nakazanie rozbiórki dopiero co postawionego obiektu
budowlanego.
Jednak
rzadko kto zdaje sobie sprawę z tego, że realizacja samowoli
budowlanej może prowadzić również
do odpowiedzialności karnej.
Za
samowolę budowlaną uważane jest wybudowanie obiektu budowlanego
lub jego części bez wymaganego pozwolenia na
budowę
lub
bez zgłoszenia, lub też
pomimo
sprzeciwu właściwego organu, odpowiadającego
za wydanie zezwolenia budowlanego.
Samowola
budowlana jest przestępstwem zagrożonym karą grzywny, ograniczenia
wolności lub pozbawienia wolności do 2 lat
zgodnie z art. 90 Prawa Budowlanego, a Kodeks Karny pozwala ścigać
sprawcę. Co
ważne samowola budowlana nie podlega przedawnieniu. O wysokości
wymierzonej kary decyduje oczywiście sąd.
Sprawcą
przestępstwa określonego w art. 90 Prawa budowlanego wcale
nie
musi być inwestor, nic
bardziej mylnego ponieważ za
sprawcę może zostać uznana
każda osoba, która uczestniczyła w przestępstwie.
Odpowiedzialność
karną mogą ponieść osoby, które pomagały popełnić
przestępstwo, bądź
uczestniczyły
w jego popełnieniu lub podżegały do jego popełnienia.
Wartym
zwrócenia uwagi jest fakt,
iż
pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności karnej powinno w
teorii następować
automatycznie
– organ nadzoru budowlanego wszczynający postępowanie w sprawie
samowoli budowlanej jest zobowiązany do zawiadomienia prokuratora o
prowadzeniu takiego postępowania, powinien
także wskazać
osobę,
wobec której jest ono prowadzone. Wydanie decyzji ostatecznej w
postępowaniu administracyjnym powinno skutkować niezwłocznym
sporządzeniem i wniesieniem do sądu aktu oskarżenia przeciwko
sprawcy.
środa, 27 kwietnia 2016
Wiktymologia, czyli jak nie stać się ofiarą?
Prawo
karne jest
bardzo rozległe,
wiąże
się z wieloma pokrewnymi dziedzinami
zajmujących się również aspektami przestępstwa, przestępczości
czy kary. Takimi dziedzinami nauki jest kryminologia, wiktymologia i
kryminalistyka.
W
niniejszym
wpisie skupimy się na przybliżeniu Państwu jednej
z wskazanych
dziedzin – wiktymologii,
czyli
nauce o
ofierze przestępstwa.
Znaczenia
nazwy tej dziedziny możemy doszukiwać się w języku łacińskim
gdzie
victima oznacza ofiarę. Wiktymologia
skupia
się na
zjawisku
pokrzywdzenia przestępstwem i samym
pokrzywdzonym.
W szczególności zajmuje
się na
badaniem
roli ofiary w genezie przestępstwa, zwłaszcza ustaleniu
czynników tworzących podatność na stanie się ofiarą
przestępstwa oraz metod zapobiegania ewentualnej wiktymizacji.
Skutkiem
przestępstwa jest wiktymizacja kryminalna, czyli wspomniane
już wcześniej
pokrzywdzenie przestępstwem.
Wyróżnia
się najczęściej wiktymizację
pierwotną,
na
którą składają się wszelkie
negatywne skutki w sferze materialnej, psychicznej, społecznej i
moralnej, które odczuwa ofiara przestępstwa.
Wyróżniamy
także wiktymizację
wtórną,
która
ma miejsce wówczas, kiedy ofiara przestępstwa doznaje kolejnej
(wtórnej) krzywdy ze strony innych osób.
Należy
wymienić także
wiktymizację
podwójną
– jest
to sytuacja
kiedy ofiara przestępstwa popełnia przestępstwo i przyczynia się
do wiktymizacji innych. Np. kobieta doznająca przemocy ze strony
męża rani go.
Zwróćmy
uwagę także na wiktymizację
wielokrotną
kiedy
to ofiara
doświadcza wielu rodzajów przestępstw, popełnianych przez wielu
sprawców.
Odnosząc
się jednak do tytułowego pytania, warto zaznaczyć, że w
literaturze wyróżnia się cztery podstawowe zadania, mające na
celu uchronienie od stania się ofiarą oraz zwiększenie
bezpieczeństwa społecznego. Wśród tych zadań kluczową rolę
odgrywa powszechna edukacja w zakresie zagrożeń. Ważna jest także
organizacja przestrzeni publicznej, by minimalizować ryzyko
pojawiania się zachowań przestępczych, kolejną kwestią jest
współpraca społeczeństwa ze służbami ochrony porządku
publicznego oraz aktywizacja społeczności lokalnych w kierunku
polepszania stanu bezpieczeństwa.
Przeciętny
człowiek jest w stanie urzeczywistniać pierwsze z wymienionych,
czyli może sam edukować się w zakresie rozpoznawania i
odpowiedniego reagowania na zagrożenia.
Prawo zatarcia skazania, czyli czym jest prawo drugiej szansy
Część
osób boryka się z wątpliwościami czy może określić siebie jako
osobę niekaraną. Jeśli
ktoś
nigdy nie wszedł
w konflikt z prawem to sprawa jest naturalnie
oczywista,
natomiast zagadnienie wymaga głębszego zastanowienia w
przypadku gdy
miało
się doświadczenie
z naruszeniem
prawa.
Zatem
czy np. wykroczenie drogowe kwalifikuje nas do grona osób karanych?
Kim jest osoba karana?
Daną
osobę nazywamy karaną w momencie gdy jej dane znajdują się w
rejestrze skazanych. Krajowy Rejestr Karny (KRK)
gromadzi dane osób prawomocnie skazane za przestępstwa, które
szczegółowo wylicza Ustawa.
Zatem
odpowiadając
na wcześniejsze pytanie -
ukaranie za wykroczenie np. drogowe nie podlega wpisowi do KRK.
Niestety
„brudna przeszłość” może uniemożliwiać resocjalizacje wielu
osób. Z tego też względu powstała
w polskim prawie instytucja zatarcia skazania. Skutkuje
ona
uznaniem, że skazanie uznaje się za niebyłe, a dane o skazaniu w
KRK podlegają wykreśleniu.
Celem
ustanowienia takiej instytucji są względy humanitarne, które
nakazują aby osobie skazanej nie wypominać w nieskończoność
faktu popełnienia czynu zabronionego i wymierzonej kary.
Uwzględniając
wskazania współczesnej kryminologii należy kierować się
założeniem, iż karanie sprawcy nie powinno trwać „bez końca”,
ponieważ upływ czasu powoduje, że w ludzkiej świadomości zaciera
się uzmysłowienie
o popełnionym czynie. Sam sprawca natomiast po odbyciu kary nie
powinien pozostawać ze blizną przestępcy ponieważ
oddala go to od społeczeństwa i rozpoczęcia „nowego życia”.
Zatarcie
skazania umożliwienia
osobie wobec której nastąpiło zatarcie rozpoczęcie życia „z
czystą kartą”. Ta karta to zaświadczenie o niekaralności,
wydawane przez KRK w całym kraju.
Zatarcie
skazania następuje po upływie czasu odbycia kary wymierzonej za
popełnione przestępstwo.
Szczegółowo
kwestia ta została uregulowana w Kodeksie Karnym – rozdział XII.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
